Posts tagged Silesian Code Camp
[PL] Moje wrażenia z 1st Silesian Code Camp
Sep 12th
Wczoraj spędziłem cały dzień w Katowicach na pierwszej w historii konferencji Silesian Code Camp zorganizowanej przez Śląską Regoinalną Grupę Microsoft (ŚRGM). Czy warto było jechać na Śląśk? Przedstawiam moje wrażenia z konferencji.
Początek konferencji to przywitanie uczestników i prelegentów w wykonaniu Damiana Widery (SQL Server MVP), jednego z liderów ŚRGM i PLSSUG Katowice. Damian w zabawnym stylu wprowadził wszystkich w dobry nastrój i opowiedział o genezie wydarzeń z serii Code Camp oraz o ideach przyświecających grupom pasjonackim w Polsce. Potem było już samo mięsko, czyli cztery sesje techniczne. A zatem po kolei…
–
Sesja nr 1 – Programowanie predykcyjne (prelegenci: Marcin Szeliga i Daniel Dudek)
Jak może wyglądać sesja prowadzona przez duet – wybitnego specjalistę d/s baz danych (nie tylko relacyjnych) oraz zaprawionego w bojach programistę aplikacji mobilnych? Marcin Szeliga (SQL Server MVP) i Daniel Dudek nie pozostawili nikomu z obecnych wątpliwości, że taki duet może poprowadzić prezentację ciekawie i na luzie. Doświadczenie Marcina było widać gołym okiem. Daniel dopiero “dociera się” jako prelegent i – moim zdaniem – jeszcze musi trochę popracować nad warsztatem, ale i tak było widać, że pod okiem mistrza (Marcin to wg mnie jeden z lepszych prelegentów w kraju) nabiera pewności siebie i zdobywa szlify jako mówca. Na początku ich sesji trochę się bałem, że pójdą na łatwiznę i pokażą coś oklepanego i bazującego na gotowych i dobrze znanych kontrolkach (sugerowały to pierwsze dema). Na szczęście szybko przekonałem się, że obaj prelegenci wykonali kawał dobrej roboty szykując naprawdę ciekawe dema (zwłaszcza wykrywanie nieprawidłowych wartości atrybutów w aplikacji .NET i “inteligentna wstążka” były przykładami naprawdę efektownymi i oryginalnymi). I już za ten wysiłek oceniam ich prezentację bardzo wysoko. Prosty kod .NET, próba przekonania słuchaczy (chyba udana!), że DMX jest relatywnie prostym językiem, przejrzyste aplikacje – to sprawiło, że Marcina i Daniela oglądałem z dużą przyjemnością.
Ocena sesji: 9/10
–
Sesja nr 2 – Czy jesteśmy gotowi na SQL Azure? (prelegent: Tobiasz Koprowski)
Nie ukrywam, że tej sesji bałem się jak ognia. Po pierwsze z uwagi na to, że Tobiasz dostał propozycję wystąpienia na konferencji stosunkowo niedawno, gdy okazało się, że Paula Januszkiewicz do Katowic nie może przyjechać. Po drugie, z uwagi na tematykę. Azure – “chmura”… No właśnie. Nie, żebym wydał wyrok na tę technologię i z góry skazywał ją na porażkę, ale pokazywanie technologii powszechnie uważanej za raczkującą i – póki co – oferującą niewiele możliwości, zawsze jest ryzykowne. Jak dla mnie, Tobiasz dał radę. Dał radę jako prelegent w miarę spokojnie i płynnie poprowadzić prezentację mimo problemów technicznych (woooolno działające połączenie sieciowe). Natomiast kompletnie nie dał rady przekonać mnie (i chyba kogokolwiek), że Azure to obecnie coś więcej niż piękne (?) marzenie. Może byłoby to możliwe, gdyby na wszelki wypadek nagrał sobie przed wystąpieniem demonstracje w postaci filmów. Ale tak naprawdę, to sam nie wiem. Z prezentacji Tobiasza biło po oczach jedno – SQL Azure ma milion ograniczeń i… w zasadzie nie widzę, by dawało cokolwiek w zamian za poświęcenie czasu na poznanie technologii z jej wszystkimi ograniczeniami i uwarunkowaniami (także umownymi i licencyjnymi), za wystawienie danych gdzieś w siną dal, za dokonane opłaty. Jeżeli firma Microsoft chce lansować Azure, chyba lepiej byłoby, gdyby prezentacje na temat “chmury” prowadził ktoś z pracowników korporacji. I szczerze mówiąc, byłem zdziwiony brakiem obecności kogokolwiek z Microsoft Polska na konferencji. Nawet nie tylko dlatego, że mówiono o Azure (podobno włożenie w agendę sesji o Azure było warunkiem otrzymania sponsoringu od Microsoftu???). Bardziej dlatego, że była to jak dotąd największa w tym roku kalendarzowym społecznościowa impreza, w czasie której mówiono praktycznie tylko o technologiach Microsoftu. Czyżby Microsoft w Polsce przestał dostrzegać sens wspierania społeczności? Albo może wyolbrzymiam i trzeba mnie wyprowadzić z błędu?
Ocena sesji: 5/10 (mimo problemów Tobiasz dał radę, było zabawnie, ale duży minus dla Microsoft Polska za nieobecność na konferencji)
–
Sesja nr 3 – Dotknij Windows (prelegent: Szymon Kobalczyk)
Czego można się spodziewać, gdy na konferencję jako prelegent przyjeżdża Szymon Kobalczyk (MVP)? Widziałem już pudełka po butach, które w rękach Szymona działały niczym Microsoft Surface. Widzałem zakręcone kontrolery zbudowane z rękawiczek. Co było tym razem? Tym razem Szymon postawił na pełen profesjonalizm ;-) Przywiózł ze sobą kilka ekranów dotykowych i na żywo w bardzo efektownych demonstracjach pokazywał aplikacje dla urządzeń reagujących na dotyk. Przyznaję, że moim oczekiwaniem była właśnie prezentacja ogólna, z niekoniecznie wielką ilością kodu, ale za to z efektami “WOW” i wyjaśnieniami, jak te wszystkie zabawki działają. I dostałem od Szymona to, co chciałem zobaczyć. Po ekranie latały zdjęcia, kulki, buttony i inne elementy interfejsu. Szymon dotykał, przesuwał, macał ;-), rozśmieszał i (jak zwykle) zarażał swoją pasją. Było wszystko, co sprawia, że człowiek nie męczy się słuchając prezentera i ma wrażenie, że prelegent pokazuje coś, co po pierwsze doskonale zna i rozumie, a po drugie – co kocha. Bardzo fajna sesja, a i wyjaśnienie filozofii aplikacji dotykowych bardzo przypadło mi do gustu. Mój wielki szacunek dla Szymona za tę prezentację. Chcę takich więcej w przyszłości.
Ocena sesji: 10/10 (dla mnie TOP 1 konferencji)
–
Sesja nr 4 – Dziel i zwyciężaj, czyli o architekturze CQRS słów kilka (prelegent: Szymon Pobiega)
Przyznaję, że temat poruszony przez kolejnego Szymona z Krakowa, Szymona Pobiegę, był mi kompletnie obcy (po pierwsze dlatego, że nie jestem architektem, po drugie z uwagi na moją nieaktualną wiedzę o projektowaniu i implementowaniu aplikacji i systemów w technologii .NET). Niemniej jednak wytrwałem i tę prezentację. I muszę powiedzieć, że miejscami była ona bardzo ciekawa. Podobało mi się między innymi bardzo przejrzyste wyjaśnianie jasnych i ciemnych stron wybranych podejść do projektowania aplikacji (m.in. bardzo ładnie Szymon pokazał metodę testowania opartą o założenie, że nie przeprowadzamy całego procesu, a startujemy w pewnym zadanym stanie). I choć w pewnych sprawach Szymon nie przekonał mnie do prezentowanego podejścia (opartego o rejestrowanie zdarzeń), to i tak odnosiłem wrażenie, że ten człowiek wie, o czym mówi i mówi o tym z dużym przekonaniem (i bez wątpienia z bagażem doświadczeń). Brakowało może takiej “kropki nad i”, która pokazałaby – “zobaczcie, to podejście zostało użyte w tej aplikacji i przyniosło w tym, tym i tamtym miejscu takie korzyści”. Ale sesja zdecydowanie na plus.
Ocena sesji: 8/10 (za to, że przykłady były dostosowane nawet dla laików oraz za pewność siebie i – w większości odpowiedzi – rzeczowe argumenty)
–
Jak oceniam konferencję? Wystawiam jej ocenę 8/10. Osobiście żałuję, że nie było na niej Pauli Januszkiewicz, ponieważ bardzo chciałem zobaczyć ją “w akcji” (a dotąd mi się nie udało obejrzeć ani jednej jej prezentacji “live”). Organizatorzy stanęli na wysokości zadania – była atmosfera “geek’owska”, smakowita pizza i cola (kalorie w tej ilości? na moją dietę?!), ciekawe prezentacje. I na koniec trochę prywaty – do domu wróciłem bogatszy w dwa gadżety: książkę autorstwa Marcina Szeligi i Danuty Mendrali pt. “Serwer SQL 2008. Usługi Biznesowe. Analiza i Eksploracja Danych” zasponsorowaną przez wydawnictwo Helion (egzemplarz jest unikalny, gdyż zawiera autograf Marcina Szeligi) oraz przenośnym dyskiem 2,5’’ o pojemności 500 GB zasponsorowanym przez firmę Accenture (warto było wypełnić ankietę!). Oba gadżety trafią do puli nagród w konkursie, który już niebawem na moim blogu. W tym miejscu dziękuję mojemu przyjacielowi, Markowi Adamczukowi, za książkę (zdobył ją za aktywność w czasie pierwszej sesji i przekazał mi na potrzeby konkursu) i wspólną podróż w obie strony :-)
Gratuluję ŚRGM dobrej organizacji. Mi się podobało. Za rok, jak zrobicie 2nd Silesian Code Camp, też postaram się do Was przyjechać!
[PL] Wydarzenie – jadę na pierwszy Silesian Code Camp
Aug 20th
W sobotę, 11 września, wybieram się do Katowic. Odbędzie się tam pierwszy w historii Silesian Code Camp. Po co tam jadę? Po pierwsze, by spotkać się z ludźmi, którzy dzielą podobne do moich pasje (technologiczne, ale i nie tylko). Po drugie, bo wśród wspomnianych ludzi mam wielu przyjaciół, z którymi spotkać się mogę kilka razy do roku (a niby mieszkamy w globalnej wiosce). A po trzecie – jadę tam po wiedzę. Bo jak mogę wrócić z pustymi rękami z konferencji, na której występują jednocześnie: Paula Januszkiewicz (MVP), Marcin Szeliga (MVP), Szymon Kobalczyk (MVP), Daniel Dudek (lider Śląskiej Regionalnej Grupy Microsoft, ATE na MTS 2010) i Szymon Pobiega (jeden z moich ulubionych blogerów z Zine’a)?
A zatem, jeśli nie masz nic lepszego w planach na 11 września, rejestruj się na śląską imprezę. Moim zdaniem warto – sama konferencja jest darmowa, a wrażenia zapowiadają się na takie, o których po latach mówimy “bezcenne” :-) Do zobaczenia w Katowicach.
PS. Jeśli jesteś z Warszawy i wybierasz się na tę konferencję, daj znać, a może zrobimy jakiś “wesoły autobus” ;-)
Witryna konferencji Silesian Code Camp | Rejestracja na Silesian Code Camp


Nazywam się Paweł Potasiński i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Small and Midmarket Solutions & Partners (SMS&P) jako Partner Technology Advisor.




